Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Monika Kowaleczko-Szumowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Monika Kowaleczko-Szumowska. Pokaż wszystkie posty

Monika Kowaleczko-Szumowska: Galop 44'


Są książki, które w nas coś zmieniają. Niedawno zrobiłam ranking najważniejszych powieści mojego 14-letniego życia i chyba zrobię taki za rok na moje 15 urodziny. Gdybym przedtem przeczytała "Galop 44'", to 100% trafiłby do tego rankingu, bo autorka, Monika Kowaleczko-Szumowska idealnie trafiła w mój gust. Jest to jedna z moich 2 najukochańszych książek, bo tą drugą jest "Wielki Gatsby", ale czuję się troszeczkę bardziej przywiązana do bohaterów z polskiej lektury.

Moją historia z naszymi rodzimymi autorami nie jest zbyt kolorowa, bo tylko Ewę Nowak, Małgorzatę Musierowicz i Rafała Kosika mogę zaliczyć bardzo dobrych autorów. Albo ja nie trafiam na żadnych dobrych lub pisarze z Polski źle piszą. Wymyślają jakieś absurdy i się dziwią, że nikt nie chce ich kupować, bo ja się nie dziwię. Lecz czasem zdarzają się perełki, jak Monika Kowaleczko-Szumowska, która powinna być wzorem dla innych, naszych rodzimych pisarzy. Nie mam zbyt dużo miłości, jest przyjaźń, bohaterstwo i świetna historia.