Wreszcie zaczęłam czytać więcej. Rozumiem, że nie mam czytać na akord, ale nareszcie moją wyniki mnie usatysfakcjonowały. Może 5 książek i 3/4 kolejnej dla niektórych nie jest oszałamiającym wynikiem, ale z porównaniem z 3 powieściami przeczytanymi w poprzednim miesiącu, wychodzę na prostą. Już prawie odkopałam się z egzemplarzy recenzenckich, więc znowu chodzę do biblioteki częściej. Wiem, że maj będzie strasznym miesiącem. Oceny wahają mi się najczęściej pomiędzy 5, a 4, więc muszę się uczyć. Co z tym idzie? Mniej czasu na czytanie. Zobaczymy, jak to będzie w tym miesiącu, ale zamknijmy poprzedni.
Gdyby ludzie byli bardziej mili i by nie przeszkadzali, to bym nagrała filmik z podsumowaniem. Jednak dwaj chłopacy cały czas mi przeszkadzali i musiałam zmienić miejsce nagrywania. W tym drugim miejscu, było zbyt głośno, ale teraz znalazłam świetne miejsce d nagrywania. I będzie do video recenzja.