Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uroboros. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uroboros. Pokaż wszystkie posty
Sarah J. Mass: Szklany tron
Bardzo rzadko daję książce 6/6. Kiedyś oglądałam moje stare opinie na lubimy.czytać i co tam widzę? Same rewelacje! Opinia: Książka mi się nie podobała. Ocena? 7/10. Dzisiaj, kiedy jestem bardziej surowa, co do treści powieści, niewiele pozycji mi się podoba. Dzięki ...ale zaczytanej... rozwinęłam swój gust czytelniczy, który stał się bardziej wybredny i coraz mniej sięgam po lektury paranormal romance, w których kiedyś namiętnie się zaczytałam, a dzisiaj nie pamiętam kiedy ostatnio czytałam coś o wampirach. Chyba dorastam. Piotruś Pan mówił, żeby tego nie robić. Ups.
Katarzyna Berenika Miszczuk: Gwiezdny wojownik 1. Działko, szlafrok i księżniczka
Science-fiction jeszcze nigdy w życiu nie czytałam. Książek tej autorki, Katarzyny Bereniki Miszczuk również. Nie wiecie od jak dawna chciałam zapoznać z twórczością tej pisarki. Kiedy w pierwszych miesiącach 2013 zaczęłam wchodzić na blogi, aż roiło się od recenzji najpopularniejszej trylogii o "Wiktorii Biankowskiej". Pamiętam jak kiedyś z Dominiką (she is my best friend, by the way) wyciągnęłyśmy z półki "Ja, diablica" i bardzo spodobał mi się opis z tyłu. I wiecie, że po tylu latach, nadal nie przeczytałam tych 3 książek?
Subskrybuj:
Posty (Atom)

