Social media book TAG


Teraz przez szkołę nie mam czasu pisać postów, czasem coś napiszę na lekcji, ale kiedy już jestem w domu nawet nie mam czasu tekstu przepisać na komputer, wiec dzisiaj przychodzę do was z TAG'iem, które bardzo, ale to bardzo rzadko robię, bo tak średnio je lubię, ale akurat ten mi się spodobał, a mowa o "Social media book TAG", który jest bardzo popularny na booktube'ie. 
Psst: Kolejny post będzie recenzją!
Enjoy!     

Colleen Hoover: Hopeless


To było niesamowite, wciągające, emocjonujące, piękne, kochane, wspaniałe, urzekające, fascynujące, inteligentne, pozytywne, ciekawe, radosne. Tak to było "Hopeless" Colleen Hoover.   

Kiera Cass: Jedyna


To seria naprawdę ładne okładki. I to jest jedyny plus tej trylogii. Nie czekajcie, to będzie seria, bo w 2015 ma wyjść 4 część. Po drodze mają będą nowele. A ja chciałam moją historię z Ami skończyć i nie mieć na sumieniu, że nie dokańczam serii, która jest strasznie przewidywalna. Już w pierwszym tomie wiedziałam jakie będzie zakończenie. A o czym ja pisałam? O okładkach, które przyciągają w sklepie i chcesz ten cykl przeczytać i robisz błąd.

5 książek, które bym przeczytała jeszcze raz po raz pierwszy


Ostatnio oglądałam filmik na amerykańskim booktube'ie na temat książek, które ta dziewczyna chciałaby przeczytać jakieś powieści po raz pierwszy. Może zauważyliście, że od jakiegoś czasu nie pojawiają się tylko recenzję, ale post około-książkowe i dzisiaj chciałabym wam przedstawić listę lektur chciałabym przeczytać jeszcze raz po raz pierwszy.
A czym różni się to od moich ulubionych książek? Na przykład uwielbiam "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" Mathew Quicka, ale jak na razie nie chcę go czytać ponownie. Jeszcze nie.

Agatha Christie: I nie było już nikogo


Czasem piszę recenzje od razu. Tuż po przeczytaniu książki siadam przed komputerem i zaczynam tworzyć. Wtedy moje opinie są bardzo emocjonalne, często chaotyczne i po jakimś czasie czuję, że dana powieść ma więcej minusów, niż wcześniej myślałam. Dlatego często piszę tekst po tygodniu, po miesiącu (a rekord to po roku!). A jak było w przypadku "I nie było już nikogo" królowej kryminałów, Agathy Christie?
Przeczytałam powieść w czasie tych wakacji, w Chorwacji i zarwałam dla niej noc. Czytałam do 01:30 i do teraz nie mogę wyjść z podziwu dla tej Pani i, że tak dobrze przemyślała co będzie się działo.