#update: 13.12.2014
Ostatnio bardzo mało dodaję tutaj, nawet kiedy chcę usiąść i coś wreszcie napisać, to jestem tak zmęczona, że jedyne o czym myślę to łóżko. Doszłam do takiego stanu, że nie mam ochoty czytać. Od 2 tygodni męczę "Lato drugiej szansy" Morgan Matson. Może to dlatego, że nic mi się nie chce robić (czytaj: jesienna chandra). Jedyne o czym myślę to spanie i odliczanie ile dni zostało do Świąt. Dzisiaj chciałabym was powiadomić co pokaże się w najbliższym czasie na ...ale zaczytanej...
TBR: Grudzień
Lekko spóźniony TBR, w którym zapomniałam o jednej książce, którą wczoraj skończyłam. A mowa tu o "Starym człowieku i morzu" Ernesta Hemingwaya, który była tragiczna i naprawdę nie ogarniam tej książki. Jutro piszę z niej kartkówkę, więc trzymajcie kciuki. Nie przedłużając...
#teamGale, czyli "Kosogłos" | film
Książki nienawidzę. Za samą trylogią również nie przepadam. Mowa tutaj o uwielbianych przez większość 3 tomy "Igrzysk śmierci", a tydzień temu byłam na ekranizacji ostatniej części, czyli "Kosogłosie" i prawie w ogóle nie miałam oczekiwań wobec tego filmu. Naprawdę. Książka dla mnie była beznadziejna, najgorsza powieść tego roku i oprócz Finnicka i Gale'a nic mi się nie podobało. Lecz film był lepszy, o niebo lepszy i jeśli wam się nie podobał "Kosogłos", to dajcie mu drugą szansę.
Podsumowanie miesiąca: Listopad
Już dawno nie miałam tak strasznego miesiąca. I czytelniczo i blogowo, ponieważ obie rzeczy mi nie wyszły, ale przeszłam dalej z konkursu kuratoryjnego z angielskiego. Teraz zamiast czytać, robię zadania i wkuwam informacje o Anglii. Co za tym idzie? Że mam mniej czasu na przyjemności w tym na powieści i blog. Na szczęście mamy już grudzień i mam bardzo długą przerwę z czego się bardzo cieszę, bo będę miała więcej czasu na przyjemności!
Subskrybuj:
Posty (Atom)





