...ale zaczytana... ma pół roku

UntitledWiecie, dzisiaj obchodzę pół roku odkąd założyłam bloga :D Nie wiedziałam, że mi to tak szybko minie. Naprawdę ciszę się, że go założyłam i bardzo chciałabym wszystkim podziękować! Niby taki zwykły dzień, ale dla mnie on jest magiczny...

No, ale od początku. 


Może kiedyś wam to mówiłam, a może nie, kto wie, że bardzo łatwo się poddaję, ale nie, udało mi się przetrwać. Nie wiecie jak bardzo się cieszę! Jest to dla mnie wielkie święto, a co do statystyk, może nie są nadzwyczajne , ale jestem z nich bardzo dumna i gdy widzę te wyniki, wiem, że mam dla kogo pisać, więc nie przedłużając: 

Statystyka
odwidzieliście mnie: 7,700 razy
liczba obserwatorów: 77
liczba like'ów na facebooku: 28
współpraca: 3 wydawnictwami, 1 blogiem, autorką i jednym magazynem
liczba komentarzy: 305
najczęściej wyświetlany post: Miasto kości (recenzja), bo aż 170 razy 

Książki
Musiałam coś o nich napisać, bo bez nich nie byłoby tego bloga. Napisałam 18 recenzji. Może nie jest to oszołamiający wynik, ale mogę powiedzieć, że bardzo podszkoliłam swój warsztat pisarki. Pamiętam swoją pierwszą recenzję. Gdy dzisiaj na nią patrzę chcę mi się śmiać! Była taka krótka i można ją podsumować tak: "fajna, fajna, musisz przeczytać". Myślę, że nie są to najdłuższe recenzje i dopięte na ostatni guzik, ale widać, że zrobiłam postęp, ale pani od polskiego chyba tego nie widzi XD. 
Przeczytałam wiele wspaniałych książek, ale ile ich poznałam. Co kilka dni, moja lista 'Must read' powiększa się kolosalnie  Nie mówię, ze to jest źle, ale gdyby nie te blogi, które dosłownie odwiedzam codziennie, nie wiedziałabym o tylu wspaniałych pozycjach. Może kiedyś wam pokaże blogi, które odwiedzam codziennie. Co o tym myślicie?
To może coś dopowiem o książkach przeczytanych. Wiele było moich ulubionych pozycji. Takie jak "[delirium]" i "Miasto kości". To są moje ulubione tytuły. Zdarzały się gorsze, ale jak to w życiu bywa zdarzają się gorsze dni :)

Czytelnicy
No bez was nic by nie było, bo dla kogo miałbym pisać? Bez was nic by nie było. Pamiętam  piszczałam jak głupia, kiedy zobaczyłam, ze ktoś mnie obserwuje <3. Nie wiem jak wam dziękować moi kochani! Nie wiem co bym bez was zrobiła! Już niedługo 100. Jupi :-* 
Bez was nie miałabym dla kogo pisać i dajecie mi tyle radości, kiedy czytacie moje recenzje i komentujecie. Dziękuję, ze wierzycie we mnie i dzięki waszej krytyce/opiniach próbuję  niektóre rzeczy poprawić, wierzcie mi!
Więc, dziękuje, dziękuję i  jeszcze raz dziękuję!    

Bez przyjaciół nie ma zabawy <3

Wiecie, nie byłam na żadnych targach książki, oprócz w Poznaniu i nie poznałam was na żywo - blogerów. Jeśli ktoś mieszka blisko lub w Poznaniu, niech da mi znać! wiecie często zamiast odrabiać prace domowe pytałam lub mnie ludzie pytali o książki itp.
Ja zasypywałam pytaniami Sophie. Nie wiem co bym bez ciebie zrobiła. Spytałam ją o wszystko, od współprac przez wywiady do czy masz dzisiaj pomalowane paznokcie?. Tylko jedyne co nas nie łączy lub inaczej, coś co nam przeszkadza spotkać, to odległość pomiędzy naszymi miastami. ona mieszka w Opolu, a ja w Poznaniu ;c. No, ale może kiedyś ją zobaczę na żywo? 
Dziękuję wszystkim blogerom, którzy pomogli mi ogarnąć te wszystkie gadżety-bzdety i inne okrucieństwa, których Zuzia w ogóle nie ogarnia!
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Widzicie zmieniłam nagłówek! Po raz kolejny się zmienił. Ten mi się bardzo podoba, a jak wam? Chcę podziękować autorce (tego bloga) za zrobienie go! To teraz standardowe pytania: a jak wam się podoba? I może wspomniecie coś o szablonie? Chciałam, żeby był przejrzysty i prosty :D Czy mam jeszcze coś poprawić, usunąć, dodać?

A już niedługo konkurs!  


14 komentarzy:

  1. Gratuluję pierwszej półrocznicy bloga! I życzę kolejnych sukcesów. Nowy nagłówek jest bardzo ładny. ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję ! Nagłówek jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję półrocza istnienia, akurat dziś, tego wielkiego dnia, odnalalałem Twojego bloga :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma za co! Bardzo mi miło, że się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje! I powodzenia :)
    Nagłówek naprawdę pomysłowy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. gratulacje i życzę dalszej wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję i życzę spełnienia książkowych marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję i życzę wielu przeczytanych książek, recenzji i kolejnego pół roku ;)
    Nagłówek jest uroczy! Uwielbiam sowy = zakochalam się w nim :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję i życzę wytrwałości;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Proszę przestrzegaj tych oto zasad:
1. Obraźliwe komentarze będą usuwane.
2. Za każdym nie pisz swojego adresu bloga.
3. Jak wyłapiesz jakiś błąd w tekście, napisz.
4. Anonimie podpisz się!

Pozdrawiam i zapraszam ponownie,
Zuzia