Podsumowanie miesiąca: marzec 2015


Ale ten czas szybko mija. Zanim się obejrzę, będzie koniec roku i wreszcie wakacje. Teraz siedzę chora (jak zawsze w tym czasie, tak samo jak w Halloween). Powoli pochłaniam sobie "Szepty o wschodzie księżyca" C. C. Hunter, czyli 4 tom serii "Wodospadów cienia", który jest średni. W porównaniu z poprzednią częścią, która była w miarę ciekawa, ta jest nudna. Prawie nic się nie dzieje. Dzisiaj lub jutro ją skończę. Już niedługo pojawi się book haul, bo pełno powieści do mnie przybyło, ale na początku zakończę marzec podsumowaniem.

Przeczytane książki w marcu: 
Ten miesiąc był bardzo pracowity. Olimpiada z angielskiego, która moim zdaniem nie była olimpiada językowa, tylko kto umie szybko czytać, ale i tak udało mi się przeczytać 7 książek! Wszystkie tytuły zostały wymienione poniżej: 
1. Arthur Ransome: Jaskółki i Amazonki, 4/6
2. Garth Nix: Sabriel, 4/6
3. Arkady Fiedler: Dywizjon 303, bez oceny
4. Suzanne Collins: Igrzyska śmierci, 4/6
5. Cecelia Ahern: Love, Rosie, 6/6
6. Aleksander Kamiński: Kamienie na szaniec, 6/6
7. Małgorzata Musierowicz: Nutria i Nerwus, 4/6

Najlepsze książki: "Love, Rosie" Cecelia Ahern i "Kamienie na szaniec" Aleksandra Kamińskiego.
Najgorsza książka: -
Największe rozczarowanie: "Sabriel" Garth Nix

O czym mogliście jeszcze przeczytać na ...ale zaczytanej...?:

3 komentarze:

  1. Ładny wynik. Mi przez ten miesiąc udało się przeczytać tylko jedną książkę.Totalna porażka.

    http://ksiazkaikot.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Proszę przestrzegaj tych oto zasad:
1. Obraźliwe komentarze będą usuwane.
2. Za każdym nie pisz swojego adresu bloga.
3. Jak wyłapiesz jakiś błąd w tekście, napisz.
4. Anonimie podpisz się!

Pozdrawiam i zapraszam ponownie,
Zuzia